Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 20 2015

Linnie
Pragnęła może zwierzyć się komuś z tego wszystkiego, ale jak wypowiedzieć ten nieokreślony smutek, zmienny jak rozpływające się obłoki, nieuchwytny jak wiatr.
Brakowało jej słów, okazji i śmiałości.
— Gustave Flaubert
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viaNarcisse-Noir Narcisse-Noir

December 31 2014

Linnie
4348 7986
Reposted bybobinka bobinka
Linnie
4200 4ba6
Reposted bylaluszekGiniesadnessdove

December 26 2014

Linnie
Odkładanie wszystkiego na później jest jedną z moich specjalności, jest umiejętnością, którą doprowadziłem do perfekcji wraz z wiekiem.
— Haruki Murakami
Reposted fromconfusion confusion viawerterowska werterowska

December 22 2014

Linnie
[...] czas nie przybliża mnie, lecz oddala; nie goi, ale jątrzy; i czyni mnie coraz bardziej obcym - dla innych i dla siebie.
— Marek Hłasko
Reposted frominpassing inpassing viawerterowska werterowska
Linnie

November 30 2014

Linnie
Nie ma nic gorszego niż człowiek, który się czegoś spodziewa... I którego nic nie spotyka.
— Federico Moccia - Tylko Ciebie chcę
Reposted fromautunno autunno
Linnie
Jest taka granica nieśmiałości, wstydu, strachu, za którą zaczyna się siła.
— z rozmowy z Danutą Stenką. [flirtując z życiem]
Reposted fromgwiazdeczka gwiazdeczka

September 24 2014

Linnie
3132 f865
Reposted bydeadwolfipostrofatrantawrite-url-heremylittlebreathlejibetexistentialdreadfulltousterrjasmynhwmcbialy-krolikbreakthesilenceWarpRiderfaturidiculousdreamsolalaanenyakokolokoderidaAnddoctorswontbeabletorecognizeyourfuckingfaceHypothermiaagta13invinciblejustmesslegilimencjajchigorock-sex-lovegaiqusprakticagingerstormgr8dizasterfadingflameHadassatrapmktoryprzezylpogoVirasilpassantblackheartgirlnorville3dzwergkoagulantAmericanlovermelanhindsightlatheaSilvanuspastelinadragonsloverinfrezjadominicbuttersgadehtakemeoutmarcinmarcinkatastrofokundellejibetpuszkabananaapplejas1minehahatMerrry98mikrokosmossorainyhappinesslambha-paharundineMambabrovinskyForestManlewiatanasadnessdove
Linnie

To, co czuję jest dla Ciebie nieużyteczne, wiem. Ale kiedyś będziesz miał wiele rzeczy za sobą i mało przed sobą. Będziesz może szukał wśród wspomnienia jakiegoś oparcia, czegoś, od czego zaczyna się rachubę lub na czym się ją kończy. Będziesz już całkiem inny i wszystko będzie inne, i nie wiem, gdzie będę, ale to nie ważne. (...)

Pomyśl wtedy, że mogłeś mieć moje sny i głos i troski i nieznane mi jeszcze pomysły. I moją niecierpliwość i nieśmiałość, że w taki sposób mogłeś mieć świat po raz drugi. A kiedy będziesz tak myślał, nie ważne będzie, żeś nie umiał, czy nie chciał tego mieć. (...) Ważne będzie tylko, że byłeś moją słabością i siłą, utratą i odzyskaniem, światłem, ciemnością, bólem – to znaczy życiem…

Będziesz trwał w pyle, w który zmieni się moja pamięć zatrzymana na zawsze, silniejsza niż czas, niż gwiazdy, silniejsza niż śmierć… (...) Milczysz? To dobrze. Nie mów „zapomnij”. Nie mów tak. Jesteś przecież rozumnym mężczyzną.

Więc gdybym zapomniała, to nie byłabym już ja, bo Ty wszedłeś we wszystkie moje rzeczy, zmieszałeś się z najdawniejszymi wspomnieniami, doszedłeś tam, gdzie nie ma jeszcze myśli, gdzie nie rodzą się nawet sny. I gdyby ktoś wydarł Cię ze mnie, zostałaby pustka, jak gdyby nigdy mnie nie było… (...) Chciałam o Tobie zapomnieć, jednak gdy patrzyłam na Błękitną Ziemię, było tak, jakbym patrzyła na Ciebie. Bo Ty jesteś wszędzie, gdzie patrzę.

— S. Lem
Reposted fromyourtitle yourtitle

September 08 2014

Linnie
Reposted fromheima heima viaedenpath edenpath
Linnie
Nie mógł się odpędzić od myśli, że być może samotność została mu przeznaczona. Ludzie przychodzili do niego i wkrótce odchodzili. Chyba czegoś w nim szukali, lecz nie znajdywali - a może to, co znajdywali, im się nie podobało - więc rezygnowali (albo doznawali rozczarowania, wpadali w gniew) i opuszczali go. Pewnego dnia nagle znikali. Bez wyjaśnienia, bez zwykłego pożegnania. jakby ostrym, bezszelestnym mieczem przecinali więzy, w których jeszcze krążyła gorąca krew, w których jeszcze wyczuć można było cichy puls.
— Haruki Murakami "Bezbarwny Tsukuru Tazaki i lata jego pielgrzymstwa"
Reposted fromunmadebeds unmadebeds viavesania vesania

August 02 2014

Linnie
Bardzo często jestem samotny z wyboru, ale nie czuję się opuszczony – to jest zasadnicza różnica. Przecież wiele rzeczy trzeba robić w samotności i właściwie najważniejsze rzeczy w życiu (…) ludzie wymyślili w samotności. Ale wtedy jest to samotność, którą się wybrało świadomie. (…) Samotność jest chronicznym przeziębieniem duszy. Ludziom samotnym, co zresztą zostało zbadane, jest autentycznie zimno. Wielu ludzi samotnych idzie do internisty z przeziębieniem, a powinni iść do psychiatry, ponieważ są przemarznięci od środka i nie można ich ogrzać ani pod kołdrą, ani alkoholem. To rodzaj wirusa, bo jak tylko znajdują kogoś, to nagle wszystkie choroby im mijają. Dzisiaj to się nazywa psychosomatyzmem. Nie można leczyć ciała i zaniedbywać duszy albo odwrotnie.
— Janusz Leon Wiśniewski
Reposted fromswojszlak swojszlak viamsbaker msbaker

July 26 2014

Linnie
1855 dc6b 500
Reposted fromnenya nenya viawerterowska werterowska
Linnie
0815 e307 500
Midnight Sun, a moment of the glorious six-hour sunset at Værøy in the north of Norway....
Jestem strasznym nadwrażliwcem. Bycie nadwrażliwcem to chodzenie po cienkiej linie: jest euforia, czyli nagła radość z drobiazgów albo depresja, czyli załamanie i upadek. Niektóre rzeczy widzę trzy razy mocniej niż inni. Tak jak zauważam różne piękne sprawy, tak widzę syf, którego ludzie nie zauważają. Wrażliwość, która daje mi masę możliwości, musi ze mnie wyjść. Jak zaczynam ją w sobie kumulować, to jest źle.
— Agnieszka Chylińska (via metamfetamina)
Linnie
Przemilczenia bolą bardziej niż nieobecności.
— Coco Chanel
Reposted fromwynne wynne viadeath-is-my-friend death-is-my-friend

July 13 2014

July 10 2014

Linnie
Boisz się. Oddzielasz się murem, by nie zostać zraniona. Ale w ten sposób nie można cię nawet dotknąć.
— Love story
Linnie
Wracam do domu z uczuciem tęsknoty. Takiej dziwnej tęsknoty, nie wiadomo ani za czym, ani za kim. Takiej tęsknoty chyba metafizycznej, na którą pomagają tylko ciepłe dłonie. Nie chcę sam spędzić reszty tego wieczoru.
— P.Adamczyk
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl